fabuła


strona główna


Kwiecień
wiktor coj

Nad ziemią mróz
Czego dotkniesz - lód
Kropla śpiewa tylko w moim śnie
Dzień za dniem wali śnieg
Śnieg murem stoi
A za murem - kwiecień

On przyjdzie i przyniesie wiosnę
Strzaska wojska szarych chmur
Gdy zajrzymy w jego ciepłe ślepia
Ślepia odpowiedzą smutkiem.
>>>


Klęska Mariusza
hermann broch

"Teraz był kwiecień. Na wielokrotnie już sczerniały śnieg, na którym w wielu miejscach można było znowu ujrzeć czarną ziemię i bladą zieleń, spadał z niskiego nieba ciężki deszcz, i tak niebo jak i deszcz zdawały się być gotowe wnet przemienić się znowu w śnieg. Z zamazanymi konturami wyłaniały się z mgły (...) , choinki, (...) domy, na których dachach leżał dym jak lekka mgielna kaszka oraz wszystko inne" >>>


Kropki
zuzanna morawiecka


Historia rękopisu
j. robert lennon, tekst
zuzanna morawiecka, rysunki

Odzyskawszy trzeźwość poeta zdał sobie sprawę, że rękopis znajduje się nadal w samochodzie i poprosił policję o jego zwrot. Policja jednakże stwierdziła, że zawartość samochodu już do niego nie należy i odmówiła. Odmowa ta poskutkowała przewlekłą batalią prawną, podczas której nasz ukochany poeta zmarł pozostawiając los rękopisu niepewny. >>>


Historyjka o sensie życia

W meksykańskiej nadmorskiej wiosce stał przy redzie pewien bankier inwestycyjny i obserwował, jak przybijała właśnie mała rybacka łódź. W łodzi znajdowało się kilka wielkich tuńczyków. >>>


W oko
zuzanna morawiecka


Stellenbosch, moja dolino
jan sebastian rabie

Z gwałtownym dreszczem zdejmuję z oczu ciemne okulary śniegowe i mówię głośno: "Zimno", żeby odegnać tamto ślepe niezrozumienie. Mój namiocik skręca się i drży w dyszącej gardzieli burzy: dlaczego muszę sobie o tym przypominać właśnie teraz, gdy dolina śpiewa we wszystkich moich włóknach jak lina ratunkowa? >>>


Rozmowy z panem B.
zuzanna morawiecka


Dlatego piszę
hermann broch

Od takiej nieskończoności odwróciłem swój wzrok, od nieskończoności, która należała nie do mnie, lecz do ludzkości, od nieskończoności, która wymazuje wczoraj i uznaje jedynie jutro, i wycofałem się do skromnych zajęć, które nie są już poznawaniem, lecz życiem i współżyciem, (...) jak gdybym poprzez to mógł uratować swoje wczoraj, bo jutro staje się dla mnie coraz krótsze. >>>


Etologia Słowian
zuzanna morawiecka


Kurczaki sojowe
zuzanna morawiecka


Susza
jan sebastian rabie

- Dlaczego zawsze mówisz o mojej czarnej skórze?, – pyta.
- Jesteś przeklęty – mówi biały. – Dawno temu mój Bóg przeklął cię ciemnością.
- Twój Bóg jest biały – broni się zdenerwowany czarny – Twój Bóg kłamie! Słońce mnie kocha i boję się nocy!
>>>


Anonimowy obywatel
w. h. auden

(Do JS/07/M/376
Ten Marmurowy Pomnik
Wzniosło Państwo na jego cześć)


Sen o życiu prawdziwym
artur kumaszyński

«Czy myślisz, że wśród lemingów są takie, które dostrzegają, albo chociażby przeczuwają katastrofalny finał ślepego biegu? A jeśli tak, to czy próbują skłonić ruchomą masę do zatrzymania się, do zmiany kierunku? No i w jaki sposób próbują je wyrwać z lunatycznego snu?» >>>


Miejsce dla jednego
jan sebastian rabie

Klasyczne interpretacje tego opowiadania ograniczają się często do wyeksponowania jednego tylko, najbardziej aktualnego politycznie wątku nierówności rasowej. J.C. Kannemeyer dostrzega tutaj "niepokojące napięcie między 'białym' a 'brązowym' [...], <które> rozładowane zostaje przez wyzwalający wybuch śmiechu" (zm) >>>


Wojenna pieśń
matthias claudius

Nadaremne ostrzeganie przed groźbą wojny porasta skrzepem rutyny; pomimo to wciąż jednak nie tracą żywotnej aktualności słowa, które swego czasu zapisał wierszem Matthias Claudius:

  "Wojna! Wojna! Ach brońże nas Boży Aniele,
  I wtrąć się słowy ganiącymi!
  Wojna jest na nieszczęście, a moim pragnieniem
  Nie ponosić za nią winy!" (gg)
>>>


Mój pierwszy widelec
jędrzej morawiecki

Łysy O. zakrztusił się herbatą, rozbłysł ponownie wewnętrznym purpurowym blaskiem, podniósł widelec i rzucił: - Stoliki takie krzywe, podłoga do góry, bo firma zwyżkuje, pnie się, szczytuje, słuchalność zwiększa, budynek upiększa, dobrze jest! Ale inżynier N. już łysego O. nie słuchał, spojrzał w moją stronę, łyknął piwo krzyknął: - Siadaj młody, siadaj, pogadaj! >>>


Dużo
jan sebastian rabie

Przypadek pana Wallisa jest przez krytyków określany jako symbol "rozszczepionego człowieka masowego". Rozszczepienie osobowości jednak nie wydaje się być jego najpoważniejszym problemem. Poprzez przyjęcie zbyt wielu ról, poprzez pełnienie licznych funkcji, utracił własną indywidualność - jest tym rolom podporządkowany i nie jest się im w stanie przeciwstawić. Poza swoimi rolami pan Wallis nie istnieje, dlatego do dalszej egzystencji potrzebuje bezustannej kontroli (lustra, oczy, uszy). Zanik ego bohatera jest wynikiem naturalnego dążenia do akceptacji najprostszego rozwiązania i uniknięcia konieczności dokonywania samodzielnych wyborów. (zm) >>>


Nowe piramidy
jan sebastian rabie

Dorobek  Jana  Sebastiana Rabiego (1920-2002) postrzegany jest jako jedno z ważniejszych wydarzeń w literaturze Afryki Południowej. Najznaczniejsze dzieło Rabiego - tomik dwudziestu jeden krótkich opowiadań "Een-en-twintig" (1956) było zwiastunem całego Ruchu Lat Sześćdziesiątych. Opowiadanie "Nowe Piramidy" dotyczy jednej z najciemniejszych kart w historii Europy, a jego unikalność polega na świeżym i celnym ujęciu problemu w prostych, uczciwych słowach - przez obserwatora spoza naszego kontynentu. (zm) >>>


Jesień
mikołaj gumiliow,

był Rosjaninem, poetą, mężem Anny Achmatowej, współtwórcą akmeizmu, współzałożycielem Cechu Poetów. Przez stygnącą, złudną rewolucję szedł krótko. W 1921 roku nowy świat wypluł go i zmiażdżył grupę. Mikołaj Gumiliow został uznany za kontrrewolucjonistę, aresztowany i rozstrzelany. (jm) >>>


© dziennikarze wędrowni