|
zdjęcie filip łepkowicz
***
Zapiski z nocnych dyżurów
jacek baczak
Często zamienialimy się dyżurami.
Wolałem pracować nieprzerwanie kilka zmian. (...) Praca ulegała wtedy
odrealnieniu. (...) Szedłem pieszo do domu, przez autostradę. Polami, koło
rzeki. Celebrowałem wyjście stamtąd. (...) Za szosą, leżąc na
trawie, wpatrywałem się chciwie w chmury oświetlone jasnym blaskiem księżyca,
zsuwające się powoli i nieubłaganie w jeden punkt. Umieszczony gdzieś w
dalekiej czerni nieba. Przybity ciszą i ruchem wielkiej równiny nad sobą
leżałem nieruchomo. Myśląc o przestrzeni, która mnie wchłania.
***
Przed premierą
jan janusz morawiecki
ILUSTRACJA DŹWIĘKOWA
"Na pierwszych próbach przy stoliku zaczęłam
płakać. Śmierć babci, dziadka, drugiej babci. Nie mogłam się do tego tekstu
przekonać, nie mogłam się od niego odizolować". "Światło jest podskórne. Trzeba je
wydobyć". "Budujemy dla światła korytarz. Dlatego na scenie
ustawiliśmy reflektor, który stworzy drogę".
|
***
|
Tekst
zuzanna morawiecka
Otworzyłam mejla i nagle zrobiło się ciemno i spadłam pod powierzchnię
ziemi. Chłodno, tak jak poprzedniego wieczoru w parku, wiosna zaczęła się
na dobre, dzieciaki latały bez kurtek, a mi dwa palce zbielały z
zimna. Pod ziemią siedziałam w kucki kilka dni.
***
Gdzie cię nie ma
zuzanna morawiecka
***
Roman
anna dorota morawiecka
Trzymałam się krzyża - krzyża na czyim
grobie. Grób był wyspą na zamarzniętym jeziorze. Kiedy się obudziłam,
pomyślałam, że ktoś umarł. Nie zadzwonił jednak żaden żałobny telefon,
nie przyszedł żaden sms, ani list. Wszystko było w zasadzie w porządku.
Tylko Zuzia wstała z zapuchniętymi oczami, a potem przez wiele nocy paliło
się u niej światło
***
Piosenka pamięci Romana Jenenki
|
***
Chmury
filip łepkowicz, zdjęcia
I od początku. Zaczynam naukę. Co odpuściłem - wróciło. Uczę się
metody "małych kroczków". Powoli. Pod każdym zdjęciem zapisuję datę, godzinę
i miejsce. To efekt parunastomiesięcznej wędrówki po kraju. Dokument
pogody. Podobno co roku te zjawiska są powtarzalne.
|
Któryś jest w niebie
ewa marcinek
Pięć razy dziennie twarzą w stronę Mekki. Po wstaniu i przed
spoczynkiem. Przed jedzeniem. Przed skokiem w dal i przed śmiercią. Na głos,
szeptem lub w duchu. Czasem prosi się o modlitwę kapłana. Może jego próśb
Bóg wysłucha. Może ktoś zrobi to za nas lepiej.
***
Maria Magdalena
maria morawiecka
będziecie malować mnie w czerwieni
i tłumić chichot
gdy ktoś wymieni mnie wśród innych świętych
niechętnie powierzycie dzieci u chrztu
***
|
Matka krowa
jan sebastian rabie
Po niedługim czasie przekopał się przez słomę, by radośnie przycisnąć się do
spokojnego biodra brązowej dżersejki: było tak, jakby spośród innych krów
wybrał ją sobie na matkę. Jego żona była później zobowiązana przynosić mu
jedzenie do obory, przywiązywać go do krzesła i karmić drewnianą łyżką.
Czasem, gdy była zła, zamierzała się na dżersejkę rzemieniem.
***
W każdym jęku wiatru jest szyderczy śmiech - antropologiczna
opowieść w twórczości J.S.Rabiego
piotr jakub fereński zuzanna morawiecka
Tekst literacki potraktowany jako odzwierciedlenie skomplikowanych zależności
społecznych i kulturowych może stać się bogatym źródłem informacji na temat
pisarza i kształtującego go środowiska. Rozmaite formy narracyjne, odczytane
jako węzły komunikacyjne pomiędzy wewnętrznym światem autora, światem
zewnętrznym, światem przedstawionym i światem postulowanym, mogą posłużyć do
ukazania obustronnych wpływów i powiązań.
|
***
|
Utowarowienie dysydenta
jędrzej morawiecki
Było światło tajgi, euforia utopii, gorycz pionierstwa. Opisaliśmy
trzy wyjazdy do sekty wissarionowców. Lata dwutysięczne
przyniosły komercjalizację i obnażyły strukturę syberyjskiej Zony. Poniżej
urywek analizy werbunku i agitacji medialnej Cerkwi Ostatniego Testamentu.
***
Syberyjski przewodnik
reżyseria: maciej migas, jędrzej morawiecki
ILUSTRACJA FILMOWA
|
***
Spojrzał Anglik na Rosję
kevin connolly, tekst maciej skawiński, zdjęcia
Wszystkie te historie miały w sobie coś nieprzyjemnego dla ucha,
jakiś nietakt, którym emanowały na lewo i prawo. Może kryło się w
nich szyderstwo z biedy? Sam nie wiem. Cokolwiek to było, ludzie
akceptowali żarty z sowieckiego stylu życia, które były opowiadane w taki
sposób, że w każdym miejscu na świecie byłyby odczuwane jako nietaktowne
***
Lwów
fotoreportaż macieja skawińskiego
***
Sześciu chłopa nie przekrzyczy trzy puzony
jan janusz morawiecki
REPORTAŻ RADIOWY
Miał być reportaż o historii opery. Powstała opowieść o minionej epoce,
o człowieku, dla którego opera była życiem. Opowieść o
niezniszczalnej pogodzie ducha. Dokument, który otwiera cykl portretów.
|